Armenię można zwiedzać na wiele sposobów. Z myślą o turystach chcących przeżyć w tym kraju wyjątkowe doświadczenia i poznać jego prawdziwe oblicze powstał My Armenia Program finansowany przez USAID (United States Agency for International Development – Agencję Stanów Zjednoczonych ds. Rozwoju Międzynarodowego) i wdrożony przez Instytut Smithsona (Smithsonian Institution). Ma on przybliżać obcokrajowcom bogactwo kulturalne i przyrodnicze tej kaukaskiej krainy. 

W regionalnych muzeach w Armenii odkryjemy ciekawe pamiątki z czasów radzieckich i cenne eksponaty pochodzące sprzed naszej ery. Zabytkowe monastyry zaskoczą nas mistyczną atmosferą. Niezmiernie interesujące są miejscowe wydarzenia kulturalne. Każdy znajdzie wśród nich coś dla siebie, bo wybór jest naprawdę duży: od październikowego Festiwalu Wina w Areni po Yerevan Color Run. Warto złożyć również wizytę właścicielom winnic pochodzącym z nowego pokolenia i przekonać się, jak łączą współczesne trendy w winiarstwie z tradycjami przodków. Nie wolno także nie wykorzystać okazji do poznania ormiańskiej kuchni i spróbowania potraw przyrządzanych według domowych receptur. Podczas odwiedzin u miejscowych artystów i rzemieślników będziemy mogli pod ich okiem wykonać własne małe dzieła, które po powrocie do domu przypomną nam o pełnej wrażeń podróży do Armenii. Życie w mniejszych miejscowościach w tym kraju toczy się zgodnie z rytmem pór roku. Gdy na wiosnę wzgórza zaczynają się zielenić, na stołach pojawiają się wczesne warzywa. Latem w promieniach słońca dojrzewają soczyste owoce. Na jesieni przychodzi czas zbiorów – w winnicach zrywa się winogrona na tegoroczne wino. Zimą rodziny celebrują świąteczny okres i witają nadchodzący nowy rok. Położona na granicy Europy i Azji Armenia szczyci się znacznym zróżnicowaniem krajobrazów i ekosystemów. W trakcie pieszych wycieczek można podziwiać gęste lasy, trawiaste równiny, łąki pełne kwiatów, wartkie strumienie i szemrzące rzeki oraz wyniosłe szczyty górskie.

 

Informacje na temat oferty My Armenia Program znajdziemy na stronie myarmenia.si.edu (opracowanej również w angielskiej wersji językowej) lub w lokalnych biurach turystycznych. Podróż do tego kraju będzie z pewnością niezapomnianym przeżyciem.

Artykuły wybrane losowo

RPA – jeden raz to za mało

JAKUB WOLSKI

 

Republika Południowej Afryki (RPA), najdalej na południe położone państwo afrykańskie, jest rodzinnym krajem m.in. Johna Maxwella Coetzee’ego, laureata Literackiej Nagrody Nobla. Obowiązuje tu aż jedenaście języków urzędowych. W okolicznych wodach można spotkać np. wieloryby, a w miejscowych parkach i rezerwatach – tzw. Wielką Piątkę Afryki, czyli słonie, nosorożce czarne, lwy, bawoły i lamparty. Krajobraz RPA współtworzą sawanny, tereny górskie i wybrzeża dwóch oceanów – Atlantyckiego i Indyjskiego. Różnorodność stanowi nie tylko największy walor tego kraju, lecz także sprawia, że lista miejsc wartych odwiedzenia wydaje się tutaj nie mieć końca... Dlatego też wiele osób wraca w te strony wielokrotnie.

Pamiętam, jak kilka lat temu podróżowałem autobusem na trasie z południowoafrykańskiego Upington do Namibii. Usypiałem zmęczony podróżą, gdy przysiadł się do mnie pastor o buszmeńskich rysach, wracający do swojego domu na północy kraju. Zagadnął do mnie przyjaźnie i tak przez kilka kolejnych godzin rozmawialiśmy o realiach panujących w tej części świata. Po latach od tego spotkania detale toczonej dyskusji zupełnie zatarły się w mojej pamięci, ale pozostało jedno bardzo ważne zdanie: Always be aware, you’re in Africa. W wolnym tłumaczeniu: W Afryce zawsze miej oczy dookoła głowy.

Więcej…

Costa Rica, czyli Bogate Wybrzeże

MAGDALENA ŁADANAJ


Kostaryka jestpołożona między dwoma oceanami (Atlantyckim i Spokojnym), od północy graniczy z Nikaraguą, a od południa – z Panamą. W ciągu jednego dnia można więc podziwiać w niej magiczny wschód słońca nad Morzem Karaibskim i zniewalający zachód słońca na plaży nad Pacyfikiem. Niegdyś w tym regionie Ameryki Środkowej żyła głównie rdzenna ludność, dziś pozostało niewielu jej potomków. Starają się jednak pielęgnować swoje zwyczaje i tradycje, np. mieszkający na południu kraju Indianie Bribri nadal wytwarzają pyszną naturalną czekoladę.

Więcej…

GRECJA DLA KAŻDEGO

WOJCIECH KUDER

 

Gdzie wyjechać na urlop, żeby ani przez chwilę się nie nudzić? Jak połączyć marzenia o beztroskim wypoczynku, fascynującej podróży w czasie i przygodach, o których z wypiekami na twarzy opowiada się potem przez szereg długich, zimowych wieczorów? Rozwiązaniem w tym przypadku może być z pewnością Grecja… Mityczna kraina wszechmocnych bogów i odważnych bohaterów, ojczyzna poetów, słońca i wyśmienitego wina, po którym świat wygląda jakby wyszedł spod pędzla mistrzów impresjonizmu. To jedno z tych miejsc, gdzie wraca się wielokrotnie. Jest niby zaginione pośród morskich fal królestwo wiecznej szczęśliwości, w którym każdy znajdzie coś dla siebie!

Więcej…